Sprzedaż zdjęć – 5 miesięcy (raport)

Pojedynek rycerski - bohurtPodsumowanie 5 miesięcy z 2010 (Marzec/Lipiec)
Poprzednie: Luty 2010Tym razem nie ma  zestawienia poszczególnych agencji aby uniknąć bałaganu.

Linia postępu nieco w dół,  środek wakacji zapewne ma wpływ na spadek sprzedaży (czarna linia progresu na wykresie).  Łączy się z tym tematyka zdjęć jakie wysyłam, stąd przyjmuję ten stan za normalną kolej rzeczy.

Te kilka miesięcy to poważny postęp w generowaniu przeze mnie wysokiej jakości zdjęć a przyczyn tego jest kilka (grafikę na razie musiałem odsunąć na bok).

Udało mi się przede wszystkim przyśpieszyć proces przygotowania zdjęć do wysyłki czyli edycję (RAW->postpro->JPG itd). Cały czas doskonalę się w Photoshop’ie i studiuję wszelkie wpadające mi w ręce sztuczki, kruczki, artykuły i poradniki. Niby robię  to od lat i zdawałoby się, że na wystarczającym poziomie ale i czasy i narzędzia się zmieniają a przede wszystkim wymagania i CZAS.

Stąd dla przykładu TipSquirrel , Digital Photography School czy Marc Silber Show & SilberStudios.Tv to kilka z serwisów jakie ostatnio dodałem do śledzonych. Zajmują się one głównie fotografią lub późniejszą edycją w programach typu Photoshop ale wiele grafik dla zyskania czasu też łatwiej podrasować w takim programie niż bezpośrednio ustawiać wszelkie potrzebne światła w 3D czy na warstwach wektorowych.

Również robienie i analiza tysięcy zdjęć, na co na szczęście pozwala dzis technologia, pomagają w podoszenia umiejętności i wyszukiwaniu nowych pomysłów.

Wzrost sumy ogólnej dochodu
miesiąc za miesiącem
od Lutego 2009

Drugi element, który wybitnie przyczynił się do podniesienia technicznej jakości moich zdjęć to oczywiście banalne poszerzenie stada o obiektywy  Canon 70-200mm f/4.0L IS USM oraz Canon 17-55mm f/2.8 IS USM. Dają one więcej światła, lepszą szybkość i ostrość niż moje dotychczasowe, co procentuje przy wykonywaniu tych samych niby fotek oraz ilość tych, które w ogóle  jest sens obrabiać.

Zwłaszcza, że każde zdjęcie musi być idealne w 1:1, musi być w jak najwyższej rozdzielczości i musi być skadrowane jak najbardziej standardowo. Każde odstępstwo to albo strata klientów (sami sobie przecież kadrują i edytują) albo problemy przy akceptacji. Pewnie, że inni mają gorsze ale co z tego – albo chce się wygrać albo tylko być. Albo chce się mieć 2000 fotek i 10 sprzedaży dziennie albo 10 przy 200 fotkach. Dla mnie wybór jest prosty.

Stąd hasła typu „nie aparat robi zdjęcia lecz fotograf” należy sobie wsunąć, kiedy mówimy o jakości technicznej a bez tego nie ma szans na osiągnięcie rozsądnego  stosunku zdjęć – zrobionych do przyjętych- a tym bardziej -do sprzedanych-.
Jedyny wyjątek  stanowić tu będą zdjęcia wybitnie oryginalne lub wybitnie niszowe ale trafić z  takim czymś na rynku microstock to raczej niemożliwe.

Wspomniany obiektyw 70-200mm mógłby owszem mieć 300mm albo i 400mm ale w chwili kiedy na gwałt potrzebowałem obiektyw typu L nie mogłem dostać 100-400mm w swoje ręce, w Warszawie (sic!).
Również Canon EF 28 – 300mm f3.5-5.6L IS USM cudny byłby;) … ale ta cena. Nadal więc  tajna broń 70-300 DO IS USM będzie mi dyskretnie służyć, choć światło od f/4.5-5.6 to nie to…

Marzy mi się  10-22mm Canona i może jednak 400mm oraz statyw.  Znalazłem przyjemny monopod Manfrotto i owszem,  zabrałem go ze sobą na inscenizację Bitwy pod Grunwaldem lecz było tak upalnie, że przesiedział sobie kilka dni na kanapie. A trzydniowa, kilkukilometrowa jazda na rowerze w pagórkowatym terenie z plecakiem pełnym sprzętu, wody, z temperaturą od 35C w górę w cieniu i przedzieranie się z tym przez wielotysięczny tłum.. to już było za wiele na ten kijek. Teraz mój plecak wygląda jakby potrzebował wymiany gdyż specjalnego mocowania w nim brak.. Najważniejsze, że microstock pozwala to w dużej mierze finansować.

Co jeszcze… Chwilowo nie wysyłam nic do 123RF póki nie zmienią swoich kryteriów przyjmowania obrazków bo wygląda to na jakiś tani automat albo brak kompetencji, zatrzymałem też Cutcaster gdyż nie odnotowuję tam ani ruchu ani sprzedaży, zapisałem się do  Stockfresh i zostałem przyjęty i powoli wysyłam.

Miałem też konflikt z adminami Dreamstime przez ich nielogiczne reguły przy przyjmowaniu fotek (powymyślali sobie jakieś dziwaczne zasady dotyczące podobieństwa zdjeć bez względu na jakość czy temat).
W końcu zabanowali mnie na forum i wyłączyli możliwość wysyłania prac;) (długo by o tym pisać). Cóż… zbiegło się to w czasie ze zwiększeniem moich mocy przerobowych a DT trochę sprzedaje więc trudno, niech przyjmują co chcą i działają jak chcą.

W każdym razie obiecałem, że póki tam mam konto (;)) nie będę wszczynał zamieszek, no i działam dalej.  Radzę więc pamiętać, chcesz coś napisać na forum – chwal. Wniosek jest taki, że szkoda naszego czasu na analizę postępowania tych portali, wdawanie się w niby dyskusje o tym jak użytkownik widzi agencje i co by chciał poprawić, zmienić. Tak na prawdę ich to nie interesuje i żadko lub nieprędko reagują.
Dodatkowo DT pobanował wcześniej większość tych zirytowanych i ‘w walkach’ ;) na forum wsparcie miałem żadne. Temat jest szerszy ale jak wspomniałem wyżej – szkoda na to czasu.

Poniżej reszta wyników z ostatnich 5 miesięcy. Shutterstock ciągle górą.

Hobby fotograficzne a zarobki

Wykres miesięczny
z linią średniego postępu
( Marzec / Lipiec 2010 – prawa strona za kreskowaną linią)


Porównanie całkowite zarobków
w poszczególnych  agencjach
od Lutego
2009

 

Zmiany od Marca do Lipca w liczbach:

Miesiąc do miesiąca: +35,31%; -14,84%; +17,31%; -20,11%; -9,69% (Lipiec)

Zmiana w stosunku do najlepszego* miesiąca: +35,31%; -14,84%; -0,10%; -20,18%; -27,91% (Lipiec)

*Każdy najlepszy miesiąc staje się nową podstawą do porównania

Średnie RPI (return per image) dla 6 agencji wynosi $1.42, maksymalne RPI dla jednej z tych agencji to  $3.18.

Na DepositPhotos (176 plików / 22 sprzedane), CanStockPhoto (133/3 (1 EL)) a Zazzle (12) z zarobkami zbyt małymi by się o nich rozpisywać.

Powodzenia i dzięki za uwagę.

Marc Silber Show & SilberStudios.Tv

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Leave a Comment